Portal PTP
.:: Zarząd Główny PTP :: Stawki 5/7, 00-183 Warszawa ::.
PTP
· Strona główna
· Władze
· Kodeks
· Statut PTP
· Oddziały, sekcje, placówki
  i komisje rekomendacyjne

· Członkostwo
· Certyfikaty
   i rekomendacje

· Rekomendowani
   członkowie Towarzystwa

· Opinie i ekspertyzy
· Prace Zarządu Głównego
· Walne Zgromadzenie
· 100 lat PTP
· Czasopisma
· Ogłoszenia
· Przelew
· Napisz do nas
Dla psychologów
· Statut, kodeks
  etyki i komentarze

· Psychologia a prawo
· Tajemnica zawodowa
· Techniki projekcyjne
· Metody diagnostyczne
· Pomoc dla psychologów
· Ustawa
· Przyszły Samorząd
· Specjalizacja psychologia
  kliniczna

· EuroPsy - Europejski
  Certyfikat Psychologa

· EFPA
· Szkolenia i warsztaty
· Konferencje
· Praca dla psychologa
· Współpraca
  międzynarodowa

· Zasłużeni dla PTP
· Nagrody
· Zjazdy

· Linki
· Download
· Wszystkie teksty ze strony
Szukaj


Prawo: Integracja uczniów przewlekle chorych
Wysłano dnia 09-05-2009 przez admin
Prawo



Integracja uczniów przewlekle chorych oraz cierpiących z powodu
 
autyzmu -- potrzeba regulacji

List kol. Haliny Marciniak

      W nawiązaniu do naszej rozmowy telefonicznej uprzejmie proszę o wyrażenie swojej opinii w kwestiach dotyczących kształcenia i pracy z uczniami autystycznymi i z chorobami przewlekłymi.

      Kieruję Zespołem Szkół Integracyjnych w Radomiu, w którym mamy oddziały "zerowe", szkołę podstawową i gimnazjum. Wszystkie oddziały są integracyjne, poza jednym - specjalnym - na poziomie klasy pierwszej, dla dzieci z autyzmem. Nasze doświadczenia pokazują, że jest to właściwa forma ich kształcenia, w każdym razie do czasu, kiedy niektóre z nich będą mogły dołączyć do klasy integracyjnej. Do pozostałych oddziałów integracyjnych kierowane są również dzieci autystyczne.

      Mimo wielu starań, różnych form terapii, indywidualizacji pracy, realizowania indywidualnych programów itp. rzadko udaje się w przypadku dzieci z autyzmem pogodzić "interesy" wszystkich uczestników integracji, w każdym razie nie w takim stopniu jaki by nas satysfakcjonował. Dzieci te wymagają pracy w kontakcie "jeden na jednego", co nie jest możliwe w klasie, w której jest jeszcze kilkoro z innymi dysfunkcjami, w tym niepełnosprawni ruchowo, niedosłyszący, niedowidzący bądź niewidomi, upośledzeni umysłowo itd.

      Tylko część dzieci z autyzmem ma w orzeczeniu określony poziom rozwoju intelektualnego, wiele z nich funkcjonuje jak upośledzone umysłowo w stopniu lekkim lub umiarkowanym. Brak informacji o poziomie ich intelektu, w świetle przepisów oświatowych, zmusza do realizowania przez nie podstawy programowej kształcenia ogólnego i oceniania ich zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami.

      Oczywiście, rozumiejąc potrzeby i możliwości tych dzieci stosujemy daleko idące dostosowania w tym zakresie, ale niestety "uczenie" ich np. fizyki czy przyrody, gdy nie jest zakończona ich terapia, kiedy mają trudności na poziomie podstawowych umiejętności szkolnych, jest zupełnie niezasadne.

      Stąd nasze przekonanie, że kierowanie dzieci z autyzmem, z poważnymi zaburzeniami zachowania, bez diagnozy intelektu, do integracji jest poważnym nieporozumieniem. Biorąc pod uwagę szkolne realia, zarówno terapia jak i realizowanie wymagań programowych zgodnie z przepisami jest niemożliwe. Skutki takich decyzji bywają szkodliwe nie tylko dla tych dzieci, a większość prób z reguły kończy się nauczaniem indywidualnym.

      Drugim problemem są dzieci z chorobami przewlekłymi. Wiele chorób przewlekłych sprawia, że dziecko takie wymaga większej pomocy specjalistów niż może mu zapewnić szkoła masowa. Pomoc tę może otrzymać w klasie integracyjnej.

      Ostatnie nowelizacje przepisów oświatowych jasno mówią, że takie dzieci nie mieszczą się w kategorii uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych. W świetle przepisów dzieci z ciężkimi chorobami przewlekłymi kierowane do szkoły "masowej" lub integracyjnej (do grupy dzieci "zdrowych") nie mają dodatkowej pomocy, jaka jest dostępna dla dziecka z orzeczeniem (opieka nauczyciela wspomagającego, pielęgniarki, rehabilitanta, itp.) Rozwiązanie takie jest w naszym przekonaniu krzywdzące dla i tak już pokrzywdzonych.

      Staramy się, by żadne dziecko nie pozostało bez pomocy i wsparcia. Mamy duże, bo szesnastoletnie, doświadczenia w integracji, nie boimy się nowych wyzwań, jesteśmy dobrą szkołą dbającą o każdego kto do nas trafia, ale niestety niektóre problemy nas przerastają.

      Zdaję sobie sprawę, że rozwiązanie poruszonych przeze mnie problemów jest trudne. Chciałabym przedstawić moje zdanie na temat najistotniejszych kwestii.

      1) Uważam, że dzieci z ciężkimi chorobami przewlekłymi wymagają pomocy na terenie szkoły: opieki nauczyciela wspomagającego, pielęgniarki, rehabilitantów i innych specjalistów i w związku z tym powinny być kierowane do placówek, które taką pomoc im zapewnią, np. do integracji.

      2) Problem dzieci autystycznych winien być rozpatrywany indywidualnie i do klas integracyjnych należy kierować takie spośród nich, u których określona jest norma intelektualna (lub niewielkie jej obniżenie).

      Jeśli to możliwe proszę o zainteresowanie wspomnianymi problemami ludzi, którzy podejmują decyzje w omawianych kwestiach. Sądzę, że autorytet Pana może przyczynić się do zmiany przepisów w tych sprawach. Gotowa jestem do współpracy w każdym zakresie, gdyby taka była potrzebna. Z góry dziękuję za życzliwość i zrozumienie dla problemów osób, które same sobie pomóc nie mogą.

Z poważaniem
Halina Marciniak

Szanowna Koleżanko!

      Dziękuję za przedstawienie problemów integracji w szkole. Integracja jest jedną z najwspanialszych idei, jakie współczesne społeczeństwa starają się praktycznie realizować. Wiemy, że nie jest to łatwe przedsięwzięcie. Wymaga wielorakiego profesjonalizmu i współdziałania zawodowców z różnych dziedzin, w tym psychologów. A u wszystkich wymaga postawy humanistycznej szacunku i otwarcia na drugiego człowieka potrzebującego naszej pomocy i włączenia do wspólnego kręgu życia.

      Potrzebne są także adekwatne do natury zjawisk regulacje prawno-administracyjne. I z tego powodu Pani tekst wart jest szerszego upowszechnienia i zamieszczamy go tutaj zachęcając zainteresowanych do wypowiedzi na ten temat.

      W szczególności psychologów współpracujących z Ministerstwem Edukacji Narodowej zachęcamy do wypowiedzenia się w sprawach regulacji, jakie byłyby potrzebne dla pełniejszego zatroszczenia się o edukacje dzieci z przewlekłymi chorobami i dzieci cierpiących z powodu autyzmu.

      Rezultaty tej dyskusji, do której zapraszamy, przedstawimy Ministerstwu w formie postulatów ze stosownym uzasadnieniem.

Adam Niemczyński,
Przewodniczący PTP












Pokrewne linki
· Więcej o Prawo


Najczęściej czytany tekst o Prawo:
Psychologia a prawo

Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku